Category Archives: Pod opieką fundacji

17Gru/19

Gustlik

Życie pisze różne scenariusze, a hodowca nie zawsze jest w stanie je przewidzieć. Można zrobić wiele, żeby pies trafił do jak najlepszego domu, ale życie miewa własne pomysły. Tak też było i w tym przypadku. Hodowca zrobił co mógł, ale los napisał własny scenariusz i pod opiekę fundacji trafił młody, rodowodowy hovawart. Blond Gusltik. Ma dwa lata. Rodzinie, do której trafił jako szczeniak, życie nie szczędziło przeciwności i po konsultacjach z hodowcą, po rozpatrzeniu wszystkich za i przeciw, uznano, że najlepszym wyjściem dla psa będzie oddanie go pod naszą opiekę. Niestety hodowca, ze względu na wysokie zapsienie u siebie nie mógł osobiście zająć się psem. Pies znajduje się pod opieką specjalisty wysokiej klasy, nie mamy więc wątpliwości, że już wkrótce będzie nadawał się do adopcji. Gustlik jest w trudnym okresie przechodzenia z wieku młodzieżowego w dorosłość. To wymagający czas dla samca hovawarta. Dobrze więc się stało, że podjęto decyzję o oddaniu psa. Pod opieką tymczasowego opiekuna pies ma szansę na zupełnie normalne życie.

Zapraszamy do śledzenia postępów Gustlika https://www.facebook.com/events/623939361703194/

15Lis/19

Perun

Psiak został zabrany z Wojtyszek. Jest bardzo nieufny w stosunku do ludzi, na razie przed nim długa droga powrotu do normalności i zaufania do człowieka. Psiak jest wykastrowany. Został odrobaczony, zaszczepiony. Na razie otrzymał imię robocze Nowy. Porządne imię dostanie, gdy opiekun psa już lepiej go pozna. To duży, czarny pies, wykazujący siłę charakteru. Ma swoje zdanie na każdy temat, ale trafił w bardzo dobre ręce i wierzymy, że już wkrótce Nowy zrozumie, że kompromisy i ustępowanie nie są złą opcją :).

Zapraszamy na wydarzenie czarnuszka https://www.facebook.com/events/935177963512114/

14Lis/19

Feliks

Feliks trafił pod opiekę Fundacji HovaWarty na początku października. Jego wiek został oszacowany na 6 lat.
Nie był w dobrej kondycji, zarówno pod względem fizycznym, zdrowotnym, jak i psychicznym.
Jego sierść była przerzedzona, miejscami widoczne były wyłysienia, skóra była sucha i łuszcząca się. Niespełna miesięczny pobyt w dobrych warunkach (domowy hotelik) znacząco poprawił ten stan. Również widoczna wcześniej nadwaga powoli redukuje się, a pies nabiera coraz ładniejszych i zdrowszych kształtów. Waży około 30 kg. Wyniki badań jego krwi są prawidłowe. Pies jest wykastrowany, odrobaczony, ma aktualne szczepienia, został także zabezpieczony przeciw kleszczom.
Feliks na razie jest bardzo zalęknionym psem. Macha nieśmiało ogonem na widok swojej opiekunki, ale każdy szybszy ruch powoduje, że wystraszony kuli się. Na smyczy chodzi ładnie – nie ciągnie, nie szarpie. Jeśli wystraszy się czegoś podczas spaceru zatrzymuje się i nie chce iść. Boi się gwałtownych ruchów i dźwięków. W domu utrzymuje czystość , pozostawiony sam niczego nie niszczy. Toleruje psy i koty. Nie przejawia agresji, pozwala na wszelkie zabiegi higieniczne i weterynaryjne.
Lubi dotyk zaufanej osoby, domaga się głaskania, czasem nawet nieco nachalnie .
Jest czujny, ma donośny głos i chętnie go używa, by zawiadomić o czyimś nadejściu . Łatwo daje się uspokoić. Na razie nie przepada za jazdą samochodem. Ale nad polubieniem jazdy, oraz nad całym mnóstwem ważnych dla każdego psa umiejętności pracuje Pani Ewa.
Wierzymy, że i do niego uśmiechnie się szczęście i Feliks znajdzie swoje przeznaczenie.

Wydarzenie Feliksa na fb
https://www.facebook.com/events/461430931165617/

24Sie/16

Hugo już ma Wirtualnego Opiekuna!!

12075007_537925859720924_3827676260596985139_nHugo zostaje na stałe podopiecznym fundacji. Zdiagnozowano u niego padaczkę. Dostaje lek na stałe i od prawie roku nie miał ataku. Pies jednak musi mieć określone warunki, aby atak się nie powtórzył. Miał bowiem kilka stanów „czujności”, które skończyłby się atakiem, gdyby nie właściwe warunki. Po długich konsultacjach postanowiłyśmy, że Hugo zostanie stałym pensjonariuszem fundacji. Ryzyko ataku jest zbyt duże, jeśli psu nie zapewni się spokoju i ciszy. Niestety, wymagania, aby Hugo mógł zostać adoptowany są bardzo duże. Szanse, aby ktokolwiek mógł je spełnić są niewielkie. Ten pies przeszedł już tak dużo, tak wiele razy udało się mu uniknąć uśpienia, że decyzja mogła być tylko jedna. Hugo jest nie do adopcji. Dlatego szukamy Wirtualnych Opiekunów, którzy pomogą nam utrzymywać psa w hotelu, gdzie w końcu znalazł swój dom. Bardzo prosimy o pomoc dla Huga.

Wpłat można dokonywać na konto fundacji HovaWarty tytułem: darowizna na cele fundacji- Hugo 16 2030 0045 1110 0000 0385 5470.
Dane do przelewów zagranicznych :Swift GOPZPLPW Iban : PL 16 2030 0045 1110 0000 0385 5470nbsp;

Historia Huga http://forum.hovawarty.org.pl/viewtopic.php?f=63&t=157&sid=1755eec57385ec8ca26d95d678f4487e#p1601

Szczęście się uśmiechnęło do Huga -znalazł się dobry człowiek,który zapewni byt naszemu podopiecznemu.Bardzo dziękujemy!!